W roku 2013 Karkonoski Klasyk, czyli Górskie Szosowe Mistrzostwa Polski wygrał Michał Podlaski. Jednak poza wyścigiem Elity, który zaliczał się do BGŻ ProLigi, odbyło się również kilka wyścigów dodatkowych, dedykowanych młodzieży i amatorom.

Karkonoski Klasyk
– Górskie Szosowe Mistrzostwa Polski 2013

Kolarstwo górskie

Karkonoski Klasyk – Górskie Szosowe Mistrzostwa Polski – 2013

W 2013 roku w ramach Karkonoskiego Klasyku rywalizowali zawodnicy Elity, rocznik Orlików, Juniorzy oraz Amatorzy. Zmagania trwały dwa dni – w sobotę i niedzielę – 24. i 25. sierpnia. Pierwszego dnia odbywały się przede wszystkim zawody juniorskie oraz wyścig Elity Kobiet.

Drugi dzień zmagań to wspólny wyścig Orlików i Elity ze startu wspólnego. Profil trasy dla tych grup był najbardziej wymagający. W sumie zawodnicy musieli pokonać trasę 8 rund i dojazdu o łącznej długości ponad 143 kilometrów. Przewyższenia na trasie wynosiły 2900 m, co wysoko ustawiało poprzeczkę dla rywalizujących zawodników.

Najlepszym zawodnikiem podczas Górskich Mistrzostw Polski w kolarstwie szosowym został Michał Podlaski. Kolarz reprezentujący barwy zespołu Bank BGŻ zdobył tytuł Mistrza Polski i zgarnął cenne punkty w klasyfikacji BGŻ ProLiga, którego częścią był w 2013 roku Karkonoski Klasyk. Za Podlaski uplasowało się dwóch zawodników CCC Polkowice – Marek Rutkiewicz oraz Łukasz Owsian. Jeśli chodzi o wyścig elity i orlików, to w sumie na starcie pojawiło się 60 zawodowych kolarzy reprezentujących 24 zespoły. Orlików było 66 z 29 klubów kolarskich.

Zanim drugiego dnia zmagań na trasę wyjechali zawodnicy rywalizujący w głównym wyścigu, to trasę mogli pokonać amatorzy. Dla nich organizatorzy przygotowali dwie propozycje dystansu – FUN o długości 44,5 km oraz PRO o długości 77,5 km. Całość przebiegała tymi samymi szlakami co główna rywalizacja.

W sumie 230 kolarzy-amatorów zdecydowało się wystartować w Karkonoskim Klasyku. Impreza zakończyła się pełnym sukcesem organizacyjnym, co pochwaliła komisja sędziowska zawodów. Wiele atrakcji przygotowano także dla licznie zgromadzonych kibiców, którzy aktywnie dopingowali zawodników na trasie wyścigu.

Dla nich także przygotowano nagrody. Najaktywniejsi i najbardziej wyróżniający się na trasie kibice byli doceniani przez specjalny BGŻ Patrol, który zorganizował dla fanów zabawę mającą dodatkowo zmotywować do dopingu.